wtorek, 12 listopada 2013

ROZDZIAŁ 8!



- Przepraszam że cię okłamałem i wyciągnąłem w taki sposób od Ciebie tą informacje – powiedział Harry i spojrzał mi w oczy
- nie jestem już zła , ale nie rób już tak nic więcej – powiedziałam
- obiecuje , idziemy jeść ? – spytał loczek
- jasne – odpowiedziałam i obaj wstaliśmy z łóżka.
Zeszliśmy na dół do kuchni i Harry rozłożył dla nas dwóch talerze.
- lubisz naleśniki prawda ? – spytał
- jeszcze pytasz! – powiedziałam uśmiechając się.
Ciągle po mojej głowie chodziły słowa jakie Harry mi powiedział „ ja ciebie też kocham ‘’ , ale nie chciałam zaczynać tematu. Wolałam się z nim nie kłócić i to nie był dobry moment na nasz związek. Loczek nałożył po dwa naleśniki i nalał soku do szklanek
- smacznego księżniczko – powiedział i uśmiechnął się
- dziękuje i wzajemnie – odwzajemniłam uśmiech
Obaj zabraliśmy się do jedzenia obiadu przygotowanego przez mistrz kuchni – Harry’ego rzecz jasna. Po skończonym posiłku włożyliśmy naczynia do zmywarki i poszliśmy usiąść na kanapę
- jak się czujesz ? – spytał
- już mi znacznie lepiej niż rankiem – powiedziałam
- to dobrze – odpowiedział.
Siedząc przez telewizorem usłyszałam jak w zamku przekręca się klucz
- pewnie nasze za kochance wróciły – oznajmił loczek
- pewnie tak – odpowiedziałam uśmiechając się.
Nasze przeczucia ans nie myliły do domu weszła uśmiechnięta od ucha do ucha Ola a za nią Niall.
- cześć za kochance – powiedziałam
- Harry się już wygadał ? – zapytała Ola
- ja no skąd że wydaje ci się ja ? jak w ogolę mnie możesz o to posądzać.. dobra to byłem ja – powiedział Harry i wszyscy zaczęliśmy się śmiać.
- wybaczam. Jak się czujesz ? – zapytała znów Ola
- znacznie lepiej – odpowiedziałam
- Harry się tobą musiał dobrze opiekować – powiedział Niall i szyderczo się zaśmiał
- spała.. – powiedział Harry spoglądając na blondyna
- spoko , stary będzie jeszcze okazja – zaśmiał się Irlandczyk
- ej , my tu jesteśmy – powiedziałam
- dobrze , dobrze. To co Harry zbieramy się ? – spytał Niall
- tak – odpowiedział Harry i wstał z kanapy.
Ola podeszła do Horana i obaj się namiętnie pocałowali. To było słodkie!
- aww! – krzyknęłam
- zmykaj do łóżka żebyś znów jutro nie była chora – powiedział Harry i pocałował mnie w policzek na dobranoc.
- do jutra – powiedzieli obaj zgodnym chórkiem
- see you  - odpowiedziałyśmy
Chłopcy wyszli z domu a ja zamknęłam drzwi na klucz , Ola rzuciła się na łóżko przeszczęśliwa.
- dobra nie będę pytać o szczegóły , ale tak strasznie się cieszę że jesteście razem! Zasługujesz na to , pamiętasz co ci mówiłam 4 lata temu ? – zapytałam
- bo się popłaczę tak jak w tedy za każdym razem kiedy mi to pisałaś – powiedziała
- mówiłam że tak będzie – powiedziałam i mocno ją do siebie przytuliłam.
- boje się tylko reakcji fanów już kilku spotkaliśmy. Było miło i byli bardzo szczęśliwi , ale nie wiem jak będzie z resztą – powiedziała
- mała nie ma co się przejmować takimi fanami. Prawdziwi fani chłopaków to za akceptują bo dla nich liczy się szczęście swoich idoli i nie wchodzą im w życiu z butami. I tak nie mogą mu rozkazywać , dobrze to wiesz – powiedziałam
- eh , cieszę się że cię mam. Zawsze potrafisz coś doradzić i pocieszyć – powiedziała Ola
- ja jeszcze bardziej że mam Ciebie! – powiedziałam
- to co robimy ? – spytała
- jakiś film ? – zaproponowałam
- Ostatnia piosenka ? – zapytała
- o tak! – krzyknęłam i po chwili obie zaczęłyśmy się śmiać.
Ola zaszła po laptopa a ja za tę czas zażyłam swoje lekarstwa.  Włączyłyśmy film chwile odczekałyśmy aż się załaduje i wygodnie usiadłyśmy na kanapie.

* 2 godziny później *
Dochodziła już 21:00 , film się skończył i jak zawsze się popłakałam z resztą Ola też. Lubiłam tę film.
- wiesz myśleliśmy nad zorganizowaniem jakiegoś ogniska co ty na to ? – zapytała Ola
- ale kto by tam miał być ? – spytałam
- wszyscy – powiedziała
- hmm.. w sumie dobry pomysł. A co z kawiarnią ? – zapytałam
- Niall mi pomoże jutro. – oznajmiła
- wiesz ja czuje się już znacznie lepiej mogę ci pomóc – powiedziałam
- zwariowałaś chyba! Lekaż kazał ci odpoczywać wiec będziesz odpoczywać. Harry obiecał się Tobą zająć.
- on już wystarczająco dużo dla mnie zrobił – odpowiedziałam
- to chyba dobrze , prawda ? – zapytała
- tak.. ale wiesz.. okłamał mnie dziś że mu wszystko wygadałaś i ja głupia w to uniżyłam i zaczęłam tłumaczyć mu ze nie chciałam żeby tak wyszło a on mi potem powiedział że żartował . wkurzyłam się o pobiegłam na górę zaczęłam płakać i on tam potem przyszedł. Powiedział mi że on mnie też i ja nie wiem co mam teraz zrobić – powiedziałam
- to ognisko to będzie świetny sposób na to abyście się do siebie zbliżyli. Nie obraź się ale powiedziałam Horanowi o tym i to on to wymyślił – oznajmiła Ola
- ehh.. nie jestem zła. Dziękuje wam – odpowiedziałam
- wiesz jest już późno a ty powinieneś odpoczywać idź już spać może co ? – zaproponowała
- i też tak zrobię. – oznajmiłam.
Wstałyśmy obie z kanapy upewniłyśmy się że zamknęłyśmy dom i poszłyśmy an górę do swoich pokoi. Wzięłam szybki prysznic i wskoczyłam pod kołder a laptopem na kolanach. Weszłam na twistera. Tam już szumiało o związku Niall’a z Olą. I szczerze nie spotkałam prawie żadnych obraźliwych słów ale też nie mówię że ich nie było bo znalazło się kilka takich osób ale przeważały te dobre.
„ Moja przyjaciółka ma zajebistego chłopaka , lol! Kocham was <3 xxx ‘’
Od razu pojawiło się mnóstwo pytać o Olę i Niall’a o ich związek , ale ja nie chciałam się w to mieszać to ich sprawa i nie chciałam odpowiadać na te pytania. Jednym z jakich odpowiedziałam brzmiało
F: Jeśli on jest szczęśliwy ja jestem szczęśliwa. Pokocham ją jak resztę dziewczyn.
J: uwierz mi są bardzo szczęśliwi i Niall na pewno będzie z Ciebie dumny słoneczko. xx
Dałam kilku osobą follow back a następnie napisałam tweeta
„ dziękuje @Harry_Styles ! ;* ‘’ , „ Panie i panowie przedstawiam wam mistrza naleśników : @Harry_Styles , lol uwielbiam je! <3 ‘’. Chwile jeszcze poczytałam kilka tweetów a następnie napisałam „ dobranoc Londyn <3 ‘’ i wylogowałam się z twistera. Odłożyłam laptopa na podłogę i już miałam zasypiać kiedy przyszła mi wiadomość.
„ naprawdę jestem mistrzem naleśników ? ;* - H ‘’
„ Oczywiście! ; ) – P ‘’
„ dziękuje za tę dzień. – H ‘’
„ to ja dziękuje Tobie! :*  - P ‘’
„ śpij dobrze księżniczko , dobranoc :* ; ) – H ‘’
„ dobranoc aniołku ;* - P ‘’
Odłożyłam telefon na półkę wtuliłam się w poduszkę i zasnęłam.

1 komentarz: